Krzysztof Koczorowski

Imię i nazwisko
Krzysztof Koczorowski
Lokalizacja
Poznań, Polska
WWW
http://www.koczorowski.net

  • Sobota, 15 maja 2010

    • 20:49

      Niektórzy dają dobre rady: jak żyć, co robić, mając jednocześnie gówniane pojęcie o rzeczywistości.

  • Niedziela, 11 kwietnia 2010

    • 01:27

      Nie wierzę, że to, co się wczoraj stało jest wynikiem złej pogody, czy braku umiejętności. Zmieniły się czasy, musiały zmienić się sposoby. #Prezydent #Smoleńsk

  • Czwartek, 1 kwietnia 2010

    • 11:08

      Walczę z czasem i jest to bardzo nierówna walka...

  • Środa, 17 marca 2010

    • 15:35

      Dzień dobry Państwu! :-)

  • Poniedziałek, 1 marca 2010

    • 15:36

      Był klient wymagający, teraz na tapecie coś ekstra.

    • 15:20

      Zapierdalam...

  • Czwartek, 25 lutego 2010

    • 17:53

      Odkryłem, że każdy zna każdego, co mnie trochę przeraża...

    • 17:47

      Litery - kilogramy, tony, kilometry...

  • Piątek, 19 lutego 2010

    • 15:11

      Dostałem dzisiaj kolejne PIT-y. Oznacza to jeszcze większe zamieszanie, niż w ubiegłym roku.

    • 15:04

      Potrzeba urlopu jest większa, niż kiedykolwiek... :-)

  • Środa, 17 lutego 2010

    • 15:21

      Odrzuciłem propozycję kierowania działem kreacji. Kraków tylko na weekend.

  • Wtorek, 16 lutego 2010

    • 18:55

      Spijam z ekranu nowobogacką słodycz serwowaną przez TVN.

    • 00:36

      Dziwny jest ten świat...

  • Poniedziałek, 15 lutego 2010

    • 13:59

      Wieczorem czeka mnie mały koniec świata, ponieważ show must go on!

  • Piątek, 4 grudnia 2009

    • 15:24

      Zrobiłem kilka rzeczy, załatwiłem parę spraw. Zważywszy na fakt, że wczoraj byłem chory i nie miałem siły wstać z łóżka, odnotowuję pełny sukces!

  • Wtorek, 1 grudnia 2009

    • 16:53

      Czuję zbliżające się święta. Przesyłki, które miały dotrzeć wczoraj są ciągle w drodze...

  • Środa, 25 listopada 2009

    • 01:26

      Czas na sen ograniczony - wstaję o 7...

  • Poniedziałek, 23 listopada 2009

    • 20:06

      Obejrzałem film dokumentalny "Przesunąć horyzont" i jestem pozytywnie zaskoczony.

    • 19:59

      Wyciągnęli mi dziś szwy z głowy - niebieskie, grube, obleśne...

  • Środa, 18 listopada 2009

    • 23:29

      Za oknem wiatr i początki deszczu...

    • 23:20

      Mam cztery niebieskie szwy na głowie.

  • Wtorek, 10 listopada 2009

  • Piątek, 25 września 2009

    • 20:51

      Włączyłem Superstację. Wytrzymałem dwadzieścia sekund. Koniec.

  • Wtorek, 15 września 2009

    • 19:53

      Pracowity dzień, pracowity wieczór i noc też taka będzie.

  • Wtorek, 8 września 2009

    • 10:45

      Z różnych powodów spałem dzisiaj trzy godziny. Czuję się jednak nadzwyczaj dobrze... W czym tkwi haczyk? :-)

  • Poniedziałek, 7 września 2009

    • 22:03

      Jakby połowa świata była na urlopie, bądź zabrakło dla nich prądu, czy też dostępu do sieci...

    • 21:45

      Jestem w trakcie nieprawdopodobnie dziwnego, frustrującego i na wskroś śmiejącego się prosto w mordę, dnia. Niech ten poniedziałek się kończy!

  • Sobota, 29 sierpnia 2009

    • 01:19

      Internet się powoli kończy. Nawet wprowadzenie Web 3.0 nic nie da... Wszystko już było proszę Państwa.

    • 01:03

      Nie blipował. Wrócił. Jakieś zmiany? Kilka kilogramów mniej. Poza tym wszystko, jak dawniej, nawet błysk w oku ten sam... ;-)

  • Wtorek, 21 lipca 2009

    • 21:16

      Podobno od czwartku mam urlop. Podobno do jutra muszę oddać kilka tekstów. Podobno potrafię odpoczywać...

    • 21:13

      Mózg mi wysechł jakiś czas temu. Od kilku dni widać, że coś tam gdzieś tam kiełkuje...

  • Poniedziałek, 22 czerwca 2009

    • 23:33

      Ktoś powiedział mi dzisiaj, że jestem zajebisty. Nie zaprzeczyłem. Skromny ja, skromny. ;-)

  • Środa, 10 czerwca 2009

    • 15:10

      3-2-1-0 Teksty wysłane!

    • 14:43

      Wyścig z czasem trwa... Zostało 17 minut, by oddać teksty. :-)

  • Czwartek, 4 czerwca 2009

    • 16:59

      Jak zmarnować dzień, robiąc wszystko i nic...

  • Środa, 3 czerwca 2009

    • 22:43

      Piję zieloną herbatę i się nastawiam na efekty, szybkie efekty...

  • Poniedziałek, 1 czerwca 2009

    • 14:08

      Czekam na obiad od godziny i odebrałem trzy telefony w tej sprawie...

    • 00:03

      Po wykładzie z Panem Januszem Zaorskim przez głowę przeszła myśl - dlaczego ostatni raz widziałem Go w telewizji trzy lata temu, a Dodę wczoraj?

  • Czwartek, 28 maja 2009

  • Środa, 27 maja 2009

    • 22:01

      Orgię intelektualną czas zacząć... Tymczasem przyswajanie mam raczej na poziomie zwłok.

    • 17:01

      Zacytowałem Chylińską w rozmowie z klientem. Czy "fuck off" może mieć pozytywne konotacje?

    • 15:22

      Małe SPA w ciągu dnia. ;-)

  • Wtorek, 26 maja 2009

    • 22:36

      Wraca czucie w rękach i nogach, tylko głowa ciężka, przeładowana informacjami.

    • 22:30

      Przedawkowałem życie na dzisiaj.

  • Poniedziałek, 25 maja 2009

    • 22:05

      Macchiato o 22, czyli dzień dobry Państwu. :-)

    • 13:14

      Czuję się jak anorektyk. Sklepy internetowe promują nadwagę!

    • 13:00

      Na tapecie - tekst na www, mailing i współczesne teorie socjologiczne, które niestety nijak mają się do teraźniejszości.

    • 12:59

      Uskutecznia swój plan - dzień w dresie. ;]

    • 00:33

      Mam zamiar uskutecznić chodzenie w dresie przez cały poniedziałek. Nie wychodzę nigdzie! Amen,

  • Niedziela, 24 maja 2009

    • 23:26

      Wszystko, w co wkładasz serce, kiedyś zaprocentuje.

  • Piątek, 22 maja 2009

    • 23:52

      Do życia na walizkach można się przyzwyczaić, przywyknąć nawet...